Dołącz do czytelników
Brak wyników

Konflikty na hali

29 maja 2018

NR 37 (Luty 2017)

12 rzeczy, których szef nie powinien mówić w pracy

327

Warto budować atmosferę w dziale, rozmawiając ze współpracownikami. Jednak jako szef musisz wyjątkowo uważać na to, co mówisz. Pamiętaj, że Twoje słowa mają duży wpływ na wydajność i zadowolenie z pracy podwładnych.

1. „Jestem zmęczony”

Każdy ma prawo do zmęczenia, jeśli jednak jako szef wciąż opowiadasz o tym, jaki jesteś zmęczony, dajesz tym samym prawo do wiecznego przemęczenia innym. Jeżeli wciąż opowiadasz o tym, jak dużo masz obowiązków i jak to z niczym nie możesz się „wyrobić”, sam świadczysz o swojej nieudolności jako przełożonego. Dobry kierownik potrafi zorganizować pracę swoją i swojego zespołu w taki sposób, by większość zadań wydelegować innym, podczas gdy sam zajmuje się „doglądaniem” i rozwojem swoich ludzi. To prawda, że często pojawiają się nowe, trudne sytuacje, którym musisz przeciwdziałać, co sprawia, że niejednokrotnie założony plan działania jest niemożliwy do realizacji. Nie powinieneś jednak zbyt często opowiadać, jak bardzo jesteś przepracowany i przemęczony. Jeśli tak właśnie działasz, możesz spodziewać się, że jeśli będziesz chciał poprosić o cokolwiek któregoś ze swoich podwładnych, odpowie Ci, że dzisiaj jest zmęczony.

POLECAMY

Pamiętaj, że ciągłe przemęczenie może być objawem choroby. Jeśli pomimo tego, że kładziesz się spać wcześnie, wciąż jesteś śpiący, a żadna kawa nie stawia Cię na nogi, być może warto skonsultować się z lekarzem. Bądź świadomym kierownikiem. Pokaż innym, że warto, a nawet trzeba dbać o swoje zdrowie. Nie masz czasu iść do lekarza, bo pracownicy nie poradzą sobie bez Ciebie przez kilka godzin? A czy poradzą sobie, jeśli zachorujesz poważniej i będziesz ich musiał zostawić bez zastępstwa na długie tygodnie?

2. „Nie lubię swojej pracy”

Nie ma nic gorszego niż szef, który uskarża się na to, że nie lubi swojej pracy. Może się oczywiście zdarzyć, że masz gorszy dzień – wyjątkowo trudną przeprawę z prezesem, nie porozumiałeś się z klientem… To sprawia, że niekiedy masz ochotę rzucić wszystko, ale czy trzeba dzielić się tymi myślami z podwładnymi? Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, z jakimi problemami musisz się zmagać w codziennej pracy. Nie każdy zrozumie, gdy zaczniesz narzekać. Gdy powiesz, że masz tego wszystkiego dosyć i „wypisujesz się z tej szopki”, Twoi podwładni mogą to potraktować bardzo poważnie. Jako kierownik możesz zarażać swoich ludzi pasją i zaangażowaniem. Motywujesz ich, by dawali z siebie wszystko, razem z Tobą realizowali trudne projekty i pracowali w pocie czoła w nadgodzinach, gdy ważny klient w ostatniej chwili złoży zamówienie. Jeśli będziesz dawał odczuć swoim ludziom, że nie lubisz swojej pracy, będziesz skutecznie podcinał im skrzydła. Gdy narzekasz na swoją pracę, uświadamiają sobie, że ich sytuacja nie jest łatwiejsza. 

3. „Co zrobili moi pracownicy”

Jako kierownik często dowiadujesz się o wielu aspektach z życia prywatnego swoich podwładnych. Czasem dowiadujesz się o tym przypadkowo podczas rozmowy, bo niekiedy pracownicy, tłumacząc swoją słabszą efektywność czy brak koncentracji w ostatnim czasie, przyznają się do problemów w domu czy kłopotów ze zdrowiem. Czasem, jeśli są w dobrych stosunkach ze swoim przełożonym, przychodzą się pożalić, poradzić, poprosić o wyrozumiałość. Pamiętaj, że wszystkie informacje, które pozyskałeś w rozmowach w cztery oczy, są przeznaczone najczęściej tylko dla Twoich uszu. 

Jeśli spotkałeś się z sytuacją, w której dana osoba potrzebuje wsparcia, powiedz jej, że chciałbyś podzielić się jakąś informacją z jej życia prywatnego z resztą podwładnych, ponieważ oni się martwią i zastanawiają, dlaczego jest z nią ostatnio utrudniony kontakt. Nie staraj się usprawiedliwiać pracownika za jego plecami, bo może to potraktować jako zdradę. Dyskrecja to bardzo ważna cecha dobrego szefa.

4. „Co robię w czasie wolnym”

Nie ma nic złego w tym, by co jakiś czas opowiedzieć o tym, co robiliśmy w wolnym czasie. Pamiętaj jednak, że jako szef prawdopodobnie zarabiasz znacznie więcej i spędzasz czas nieco inaczej niż Twoi podwładni. Zastanów się, czy gdyby nie było Cię stać na podróże, miałbyś ochotę słuchać o tym, w jaki sposób bawił się Twój szef. Tego typu chwalenie się może spowodować zawiść współpracowników. Podwładni będą patrzyli na Ciebie przez pryzmat Twoich zarobków i sposobu spędzania wolnego czasu zamiast na Twoje kwalifikacje i obowiązki. 

Pamiętaj, że to, w jaki sposób się prezentujesz, to nie tylko rzeczy, o których mówisz w pracy. To również szereg zdjęć i informacji, które zamieszczasz w Internecie. Zastanów się, czy na pewno chcesz, by Twoi podwładni oglądali na Facebooku zdjęcia, na których bawisz się w klubie lub wygrzewasz się na plaży. Możesz stać się tematem plotek i różnych firmowych legend nie tylko za sprawą własnych postów, ale również z powodu komentarzy swoich znajomych. Nie jesteś w stanie kontrolować tego, co napiszą o Tobie inni, dlatego lepiej wcześniej zadbać o swoją prywatność, nie przyjmować podwładnych do grona znajomych na różnorodnych portalach społecznościowych i nie dawać im pola do domysłów.

5. „Co robiłem podczas wczorajszej imprezy”

Niektórzy kierownicy chcą zmniejszyć dystans pomiędzy sobą a pracownikami. Starają się pokazać, jacy są „wyluzowani” i „fajni”, poprzez opowiadanie o tym, ile i gdzie wypili. Niestety jako kierownik raczej nikomu nie zaimponujesz opowieściami o tym, jak bardzo odurzony byłeś w ostatni weekend. Pewnie nawiążesz nić porozumienia z kilkoma osobami, które nie wyobrażają sobie innego sposobu spędzania wolnego czasu, jednak innym możesz się wydać kimś niedojrzałym i nieodpowiedzialnym. Takie osoby będą w przyszłości zastanawiały się, czy na pewno jesteś odpowiednią osobą na swoim stanowisku, i mogą chcieć podważać twój autorytet.

Opowieści o tym, jak szalony byłeś w trakcie studiów, również raczej nie przysporzą Ci zwolenników. Część osób utwierdzi się w przekonaniu, że nie można na Tobie polegać, a inni dojdą do wniosku, że musisz być naprawdę stary, skoro już wspominasz czasy młodości.

6. „Jakie są moje poglądy”

Poglądy polityczne, religijne, orientacja seksualna – to często drażliwe kwestie. Wiele osób ma poważne wątpliwości, czy poruszać tego typu tematy wśród dobrych znajomych lub podczas rodzinnych spotkań, a co dopiero w pracy. Wiele osób bardzo silnie utożsamia się z tym, w co wierzy. Łatwo je urazić, żartując z ich poglądów, a afiszując się z własnymi, można przysporzyć sobie wrogów. W pracy zwykle nie ma czasu na dłuższe dyskusje i rozmowy przy herbatce. Natomiast jeśli będziesz się starał szybko argumentować i przekonać do swoich racji, to zamiast zrozumienia spotkasz się raczej z osądzeniem. Pamiętaj, że startując w dyskusji z pozycji szefa, również niekoniecznie zachęcasz podwładnych do wyrażania swoich prawdziwych opinii, dlatego jeśli współpracownicy nie poruszają drażliwych tematów, lepiej również się z nimi nie uzewnętrzniaj. Być może przyjdzie na to pora kiedyś, w innych okolicznościach.

7. „Doceniam urodę koleżanek”

Kobiety mogą czuć się zażenowane uwagami dotyczącymi ich urody.

Jeśli dodatkowo robisz im niewybredne komentarze, niektóre kobiety będą naprawdę zniesmaczone. Według najgorszego scenariusza – za takie wypowiedzi możesz zostać posądzony o mobbing lub molestowanie seksualne.

8. „Lubię jednego z pracowników i cenię jego opinie”

Może się zdarzyć, że jako kierownik niektóre osoby darzysz wyjątkową sympatią. Cenisz osoby ambitne, pracowite, a może po prostu z jakąś osobą udało Ci się nawiązać wyjątkowo dobry kontakt i chętnie z nią współpracujesz. Pamiętaj, że Twoi podwładni widzą wszystko, wszystko analizują i bardzo szybko (a niekiedy dość pochopnie) wyciągają z tego wnioski. Dlatego staraj się traktować wszystkich sprawiedliwie, nie faworyzuj żadnego ze swoich współpracowników. Gdy dana osoba dostaje konkretne zadanie lub – co ważniejsze – nagrodę lub premię, tłumacz, dlaczego właśnie ona ją otrzymała. Oczywiście, jeśli tylko masz taką możliwość, odchodź od nagradzania uznaniowego i wynagradzaj pracowników za konkretne osiągnięcia według jasnych kryteriów.

Pilnuj, by nie przywoływać zbyt często przykładów jednej osoby. Jeśli nawet wiesz, że dany pracownik świetnie poradzi sobie z rozwiązaniem problemu, staraj się również angażować innych podwładnych, by dzięki temu więcej się nauczyli.

Niektórzy pracownicy będą chcieli wejść w rolę ulubieńca, przychodząc do Twojego biura i chętnie opowiadając o tym, co dzieje się w hali produkcyjnej, a nawet o tym, co Twój zespół robi po godzinach pracy. Staraj się ucinać takie zachowania. Przyjmuj ważne informacje, jednak nie pozwól na to, by ktoś przychodził do Ciebie z każdą błahostką. „Donosiciel” nie tylko zmarnuje Twój czas, ale też popsuje swoje relacje ze współpracownikami.

9. „Nie lubię swojego szefa”

Wielu ludzi nie lubi swojego kierownika, prawda? Ty również masz prawo nie zgadzać się z szefem. Na szczeblu, na którym pracujesz, często dochodzi do spięć i bardzo poważnych dyskusji. Gdy emocje opadają i zaczynasz analizować temat sporu, często okazuje się, że szef miał wiele racji, jednak na początku nie możesz się z nim zgodzić. Zdarzają się również decyzje zarządu, z którymi się nie zgadzasz. Znasz swój dział i swoich ludzi. Wiesz, że wiele zadań, które wyznacza zarząd, z pewnością nie zostanie zrealizowanych w Twoim dziale. To się po prostu nie u...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy