Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki kierownika produkcji

23 grudnia 2021

NR 66 (Grudzień 2021)

Zdrowe zarządzanie – firma VIVIO

0 258

Jako konsultant strategiczny pomagający firmom w usprawnianiu i zarabianiu zjeździłem całą Polskę i odwiedziłem już ponad setkę firm. Wiele z nich zrobiło na mnie wrażenie tym, w jaki sposób się rozwijają czy tym, jak podchodzi się w nich do pracy z ludźmi. Jednak w ostatnim czasie najbardziej zaimponowała mi firma Vivio. Jest to nieduża spółka dostarczająca przede wszystkim zdrową żywność do tysięcy klientów w Polsce.

W czasie mojej pracy z Vivio miałem okazję poznać niezwykle otwartych właścicieli – Radosława i Sylwię Witków oraz niesamowity zespół ludzi, którzy tworzą ten biznes. To, w jaki sposób firma jest zarządzana, sprawiło, że sugerowane przeze mnie elementy, które można poprawić, zostały wprowadzone sprawnie i szybko, co przyniosło wymierne korzyści dla przedsiębiorstwa. Poznaj historię tej firmy, dowiedz się, jakie czynniki wpłynęły na jej sukces.

POLECAMY

Polski American dream

Chociaż firma powstała w 2014 roku, to jednak jej prapoczątków należy szukać znacznie wcześniej. Jak mówi sam właściciel, trzeba cofnąć się do roku 2006, kiedy w trakcie pobytu zarobkowego w Wielkiej Brytanii zbieg okoliczności połączony z wrodzoną przedsiębiorczością sprawił, że Radosław Witek otworzył swój pierwszy sklep internetowy. Zaczął sprzedawać w Polsce kratki ściekowe importowane ze Zjednoczonego Królestwa. Biznes rozwijał się dobrze, chociaż w międzyczasie nastąpiła zmiana dostawcy oferowanych produktów. Dzięki temu doświadczeniu zyskał szeroką wiedzę i umiejętności dotyczące sprzedaży w internecie i poczuł się pewnie w roli przedsiębiorcy. W pewnym momencie Radosław Witek wraz z żoną Sylwią postanowili rozszerzyć swoją działalność i otworzyli żłobek. Chociaż biznesplan zakładał zwrot z inwestycji, to niestety po dwóch latach okazało się, że do firmy trzeba dopłacać. W tamtym momencie trzeba było podjąć jedną z dwóch decyzji. Mogli albo kontynuować biznes, który przyniósł im 70 tys. zł straty, licząc, że w przyszłości zacznie on zarabiać lub zamknąć żłobek i otworzyć kolejny biznes. Postawili na drugie rozwiązanie.

Narodziny Vivio

Zamknięcie żłobka pozostawiło małżeństwo z pytaniem – co dalej? Jeden z pomysłów Sylwii dotyczył stworzenia firmy, która miała zająć się sprzedażą zdrowej żywności przez internet. Był to rok 2013 i być może mało kto już pamięta, ale zdobycie naturalnych produktów, na przykład tych z certyfikatem ekologicznym czy bio, było dość trudne. Ten fakt zdecydowanie przemawiał za tym, że taki biznes warto otworzyć. Z drugiej strony wydawało się, że mieszkańcy naszego kraju mogą nie być jeszcze dostatecznie świadomi tego, jak ważne jest zdrowe odżywianie. Początkowo Radosław nie był przekonany do tego pomysłu, jednak ostatecznie zaryzykowali i postanowili spróbować rozwijać taki sklep. Był to strzał w dziesiątkę. Już w pierwszym roku się okazało, że Polacy chcą kupować zdrowe produkty, a od tego momentu firma tylko się rozwija i osiąga zakładane cele. Jest już obecna na kilku rynkach europejskich – na przykład w Rumunii, Niemczech i Hiszpanii. Zatrudnia obecnie około 60 pracowników i – jak chwali się na swojej stronie internetowej – w trudnym 2020 roku wyprodukowała i sprzedała 1,5 miliona sztuk produktów.

Podstawy sukcesu

Taki dynamiczny rozwój często niesie za sobą konieczność podejmowania pośpiesznie wielu decyzji. Można wtedy popełnić sporo błędów, ale można też dużej części z nich uniknąć dzięki realizacji przemyślanej strategii. Właśnie dzięki temu firma Vivio zawdzięcza swój sukces. Dotyczy to zarówno jej miękkiej części – jasno skonstruowanego i zrozumiałego celu, misji, wizji i wartości, jak i twardej identyfikacji kluczowych wskaźników, które ukierunkowują działania firmy.

Warto znać kierunek rozwoju

Wielu przedsiębiorców bagatelizuje konieczność posiadania i rozumienia wizji i wartości, jakimi kieruje się dana firma. Podobnie było i w tym przypadku. Przynajmniej na samym początku. Jednak po kilku latach pracy przyszła pewna refleksja – łatwiej pracuje się z grupą ludzi, którzy mają podobne wartości, którzy znają wizję i cel firmy. Wiedzą, dokąd przedsiębiorstwo chce dojść, czym się stać. To pomaga wyznaczać drogę pracownikom i nadaje sens ich pracy. Szybsza i pełniejsza jest wtedy integracja zespołu, a także mniejsza w nim rotacja. Ta wiedza pomaga również przy rekrutacji – specjaliści HR rozumieją, że mają znaleźć osoby, które dzielą z firmą jej wartości. Zrozumienie przez pracowników naczelnych idei firmy zajmuje zazwyczaj trochę czasu, ale jest to czas, który warto zainwestować, ponieważ ma to ogromne znaczenie dla wyników całej firmy.

Wskaźniki wzrostu

Kolejnym filarem strategii Vivio jest posiadanie i regularne mierzenie szeregu wskaźników w każdym dziale – od magazynu, przez marketing, po finanse. Służą one do cyklicznego sprawdzania, czy firma idzie w dobrym kierunku, czy się rozwija. Ponadto są one pomocne w sytuacji, kiedy dany dział chce wprowadzić jakąś zmianę czy zoptymalizować proces. Są one wtedy punktem wyjścia do oceny skuteczności usprawnienia. Poniżej prezentuję kilka wskaźników, które śledzi Vivio i które z powodzeniem można stosować w firmach produkcyjnych lub zajmujących się sprzedażą internetową.

Rentowność

Przede wszystkim warto określić cel rentowności biznesu. W przypadku sprzedaży zdrowej żywności Vivio określiło taki cel na poziomie 7%. Przy ustalaniu takiego wskaźnika trzeba wziąć pod uwagę kilka kwestii. Na przykład, jaka jest ogólna marżowość oferowanych produktów. W przypadku produktów spożywczych narzut jest zazwyczaj stosunkowo niewielki, ale w zamian obrót jest duży, co pozwala na osiąganie zadowalających wyników finansowych.

Obserwuj koszty

Warto również mierzyć i kontrolować wszystkie wydatki ponoszone przez firmę. W trudnych dla niej miesiącach monitorowanie kosztów pozwala na zrezygnowanie z kilku z nich, aby poprawić zyski przedsiębiorstwa. Warto również pokazywać wskaźniki kosztowe pracownikom, aby zdawali sobie sprawę z ponoszonych przez firmę zobowiązań. To często motywuje zespół do wprowadzania usprawnień czy szukania tańszych rozwiązań.

Mierz marketing

W niektórych firmach wciąż pokutuje mit, że marketing wiąże się głównie z twórczym wymyślaniem nowych haseł reklamowych i ciekawych grafik, i że w zasadzie trudno to zmierzyć. Jednak, szczególnie w dobie marketingu internetowego, jest to pogląd, który można szybko obalić. Każde działanie, które wykonuje marketer, można zmierzyć na wiele różnych sposobów. Można sprawdzić, co przynosi lepsze, a co gorsze rezultaty. Ile kosztuje firmę pozyskanie klienta, jakie treści czyta na stronie internetowej, jakie produkty przegląda, a które z nich kupuje. To, jakie wskaźniki się mierzy, może wynikać bezpośrednio z celu akcji promocyjnej.
W Vivio realizując kampanię sprzedażową, sprawdza się konwersję, czyli ile osób dokonało zakupu po kliknięciu reklamy. W przypadku kampanii remarketingowych skierowanych do osób, które wcześniej odwiedziły stronę internetową Vivio.pl, sprawdza się, ile kliknięć doprowadziło osobę do złożenia i opłacenia zamówienia. W przypadku kampanii z wykorzystaniem Facebooka Vivio również stawia na konwersję, a nie na polubienia posta czy strony. Chociaż zdarzają się sytuacje, w których uruchamiają kampanię zasięgową, która ma zwiększyć świadomość marki – wtedy patrzą na liczbę przejść na stronę internetową.
Dobrze mierzone działania marketingowe nie wpływają negatywnie na kreatywność. Raczej ją ukierunkowują, wskazują miejsca, w których twórczość przekłada się na skuteczność.

Mierz czas i efektywność

W Vivio jednym ze wskaźników jest liczba paczek, którą w jedną roboczogodzinę potrafi zapakować zespół. Jest to punkt wyjścia do tego, aby wprowadzać usprawni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 numerów czasopisma "Menedżer Produkcji"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dodatkowe dokumenty do pobrania i samodzielnej edycji
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy