Dołącz do czytelników
Brak wyników

Sztuka motywowania

16 maja 2018

NR 41 (Październik 2017)

Problemy z burzą mózgów

258

Burza mózgów jest metodą kreatywności zbiorowej uważaną za jedną z najbardziej efektywnych. Charakteryzuje ją praca zespołowa oraz wykorzystanie intuicji w celu doskonalenia decyzji grupowych i generowania rozwiązań konkretnego problemu. Jak się okazuje, ta metoda nie jest tak efektywna, jak by się wydawało. Jest kilka utrudnień, które mogą negatywnie wpływać na jej efektywność.

Za twórcę burzy mózgów uznawany jest Alex F. Osborn, który w 1953 r. opisał ją w książce Applied Imagination1. Chociaż Osborn pracował w branży reklamowej i głównie pod tym kątem rozwijał swoją koncepcję, ostatecznie stworzył metodę uniwersalną, którą można stosować w różnych branżach, w biznesie i szkolnictwie, w odniesieniu do całego spektrum różnorodnych problemów. Był zdania, że pomysły ludzi niezwiązanych z dziedziną, której dotyczy problem, stwarzają możliwość generowania niekonwencjonalnych, innowacyjnych w danej branży rozwiązań. 

Dzisiaj burzę mózgów wykorzystuje się w różnych odmianach. Niewątpliwie ma ona wiele zalet, jednak nie jest też wolna od wad. Szczególnie warto mieć na uwadze wszelkie te czynniki, które mogą, choć nie muszą negatywnie wpłynąć na efektywność burzy mózgów. 

Technika doskonała?

Wbrew popularności burzy mózgów i temu, co się o niej sądzi powszechnie, trudno uznać ją za metodę doskonałą. Na jej efektywność wpływa bowiem bardzo wiele elementów, które można posegregować w trzy zasadnicze grupy:

  • czynniki organizacyjne i wynikające z nich błędy;
  • przyjęcie założenia o wyższości zespołu nad jednostką;
  • problemy wynikające z aktywności, ograniczeń i postaw wewnętrznych poszczególnych uczestników sesji.

W zależności od tego, jak zdefiniujemy skuteczność burzy mózgów, tzn. czy uznamy, że jest to określona liczba wygenerowanych pomysłów, czy postawimy raczej na ich jakość, takiego też wyniku będziemy mogli się spodziewać. Wątpliwe jest jednak, czy problem, nad którym będziemy pracować, zostanie rzeczywiście rozwiązany. Chociaż zdefiniowanie terminu „skuteczność” pozwoli postawić właściwy cel grupie uczestników burzy mózgów, to i tak nie ma gwarancji, że wśród wygenerowanych pomysłów znajdzie się ten optymalny. 

Czynniki organizacyjne

Wśród czynników organizacyjnych wpływających na skuteczność burzy mózgów należy wymienić przede wszystkim niedostateczną dbałość o procedury lub niezbyt trafny dobór uczestników sesji. Są to podstawowe elementy mogące znacznie zakłócić przebieg sesji i wpłynąć na obniżenie skuteczności zastosowanej metody. Warunki pracy wpływają bowiem na tzw. atmosferę współpracy i zaufania – w żadnym razie nie powinny dekoncentrować obecnych.

Trudności pojawiają się także w przypadku, kiedy w sesji uczestniczą szefowie firmy, bezpośredni przełożeni innych uczestników lub po prostu osoby nielubiane, na co dzień konfliktowe. Chociaż ich obecność może być uzasadniona i konieczna, trzeba liczyć się z tym, że będą one – być może – źródłem napięć podczas sesji, co nie wpłynie korzystnie na efekty.

Należy też wspomnieć, że uczestnicy powinni wiedzieć, w jakim celu się spotykają oraz że w żaden sposób nie będą oceniani. Brak tej pewności może być istotną przeszkodą w pracy podczas sesji, ponieważ trudno będzie uniknąć wewnętrznego poczucia rywalizacji pomiędzy uczestnikami (czyj pomysł okaże się najlepszy) oraz obawy przed ośmieszeniem się w oczach kolegów.

Uczestnicy sesji

Można stworzyć długą listę problemów wynikających z aktywności, ograniczeń i postaw wewnętrznych poszczególnych uczestników sesji. Są one zazwyczaj różnorodne, bo ich pojawienie się uwarunkowane jest subiektywnymi odczuciami i doświadczeniem uczestników sesji. Niżej przedstawiam najbardziej typowe z nich, z którymi można sobie stosunkowo szybko i łatwo poradzić, o ile oczywiście osoba odpowiedzialna za organizację czy przebieg sesji wykaże się pewną czujnością.

1.  Problem - Osoba dominująca w grupie

Okazuje się, że dużym problemem wpływającym na skuteczność burzy mózgów jest obecność podczas sesji osoby w jakiś sposób dominującej nad innymi. Może to być ktoś, kto pełni znaczną funkcję w firmie i pozostali uczestnicy o tym wiedzą, bezpośredni przełożony, ktoś, kto ma wrodzone cechy przywódcze, skłonności narcystyczne, albo ktoś, kto cieszy się znacznym autorytetem w grupie, a jej uczestnicy liczą się ze zdaniem takiej osoby, czekając na jej opinie i dostosowując do nich swoje poglądy. 

2. Problem - Narcyz w grupie

Duży problem pojawia się także wtedy, kiedy dominujący uczestnik sesji jest po prostu agresywny w wyrażaniu swoich pomysłów, podkreśla, że to on ma rację, i usilnie stara się innych przekonać do swojego pomysłu, chce narzucić innym tempo pracy, przejąć kontrolę nad procesem burzy mózgów, wykazać brak kompetencji pozostałych uczestników sesji itd., podkreślając jednocześnie swoje walory. Takie zachowania blokują aktywność grupy i jej uczestnicy niechętnie dzielą się swoimi pomysłami, obawiając się, że pomimo obowiązujących zasad przeprowadzania sesji burzy mózgów ich pomysły po prostu zostaną wyśmiane przez narcyza, a oni sami zdyskredytowani.

3. Problem - Obawa przed zaprezentowaniem własnych pomysłów

Często pojawia się obawa przed prezentowaniem własnych pomysłów. Perfekcjonista będzie mieć opory przed przedstawieniem pomysłu niedopracowanego, osoba nastawiona krytycznie – zanim cokolwiek powie, najpierw oceni swój własny pomysł. Najczęstszą przyczyną odczuwania obawy przed zaprezentowaniem własnego pomysłu jest zatem obawa przed oceną: co sobie o mnie pomyślą pozostali uczestnicy sesji? Strach przed oceną potrafi bardzo skutecznie blokować generowanie nowych rozwiązań problemu, nad którym pracuje grupa. Zdarzają się sesje, w których uczestniczą wytypowani przedstawiciele kilku szczebli w drabinie organizacyjnej firmy, w tym ci z najniższego szczebla. To właśnie oni mają największy problem z wyrażaniem własnych pomysłów, być może tych najlepszych albo najwięcej wnoszących w proces rozwiązania problemu.

4. Problem - Nadmierna ambicja niektórych uczestników

Problemem może być także nadmierna ambicja któregoś z uczestników sesji i chęć zaprezentowania się z jak najlepszej strony, podkreślenia swoich kompetencji czy wiedzy albo potrzeba podrzucenia takiego rozwiązania, które zostanie zaakceptowane przez innych. Ryzyko, że taki ktoś pojawi się na sesji, jest znaczne w grupach złożonych z osób reprezentujących branże, w których nastawienie na rywalizację i chęć odniesienia zwycięstwa jest podstawą osiągania sukcesów zawodowych, czy osób po szkoleniach z zakresu przywództwa (np. grupy złożone z handlowców, kierowników itd.) lub które na co dzień muszą ze sobą rywalizować (efekty ich pracy są ustawiane w rankingach). We współpracy z takimi osobami osoby introwertyczne, potrzebujące więcej czasu na sformułowanie własnych tez i ci bardziej milczący niż gadatliwi po prostu wycofują się z aktywnego uczestnictwa w sesji – przysłuchują się, ale niewiele mają do powiedzenia.

5. Problem - Uczestnicy niepozwalający innym dojść do głosu

Podobny problem mogą stwarzać osoby o dużej potrzebie… mówienia. Nadmierna gadatliwość niekoniecznie będzie związana z wyrzucaniem z siebie coraz to nowych pomy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 numerów czasopisma "Menedżer Produkcji"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dodatkowe dokumenty do pobrania i samodzielnej edycji
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy