Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja szef

14 grudnia 2018

NR 48 (Grudzień 2018)

Nasza praca buduje nasz wizerunek

348

O tym, jak prowadzić komunikację wewnętrzną i przyciągać nowych pracowników w trudnych czasach rynku pracownika, rozmawiamy z Agnieszką Krajewską, audytorką wiodących systemów zarządzania jakością w firmie Polychem Systems Sp. z o.o.

Czym zajmuje się firma Polychem i jakie są jej początki?
Firma Polychem Systems została założona jako Przedsiębiorstwo Zagraniczne Poliuretanów Polychem w Swarzędzu w sierpniu 1982 r. W maju 1991 r. firmę przekształcono w Polychem Systems Sp. z o.o. Pierwszą fakturę nowo powołana spółka wystawiła 22 czerwca 1991 r. Od samego początku firma działała w branży poliuretanów, choć z biegiem lat wyspecjalizowała się głównie w produkcji klejów i systemów poliuretanowych. W latach 80. i 90. XX wieku w ofercie Polychem Systems były m.in. zmywaki kuchenne – towar wówczas na tyle atrakcyjny i trudno dostępny, że klienci wysyłali listy bezpośrednio do naszej firmy z prośbą o sprzedaż detaliczną, bo w miejscowym sklepie bądź hurtowni towar był niedostępny. Obecnie nasza paleta produktowa obejmuje: kleje poliuretanowe jedno- i dwukomponentowe o szerokim wachlarzu zastosowań, surowcowe systemy poliuretanowe PUR i PIR do produkcji pianek sztywnych zamknięto i otwartokomórkowych, systemy do produkcji wyrobów z pianek poliuretanowych mikroporowatych i integralnych, tłoki do zastosowań w instalacjach przesyłowych mediów w stanie płynnym i gazowym, poliuretanowe materiały izolacyjne PUR i PIR w postaci kształtek, płyt, bloków oraz poliuretanowe pianki montażowe w aerozolach. Choć zmieniła się oferta, to, co zawsze było znakiem rozpoznawczym Polychem Systems, jest niezmienne – to kompetencje pracowników, a z czasem również zdobyte doświadczenie, które owocują know-how firmy. Własne receptury, opracowania, praktyka zdobyta podczas wdrożeń, a przede wszystkim własna produkcja to elementy składające się na nasz sukces.

POLECAMY

Co daje państwu, jako przedsiębiorstwu produkcyjnemu, najwięcej satysfakcji? 
Nasza firma cały czas się rozwija, rozbudowuje swoje zaplecze techniczne, unowocześnia park maszynowy, inwestuje w ludzi. Każda nowa, zakończona inwestycja to sukces. Nowe kompetencje pracownika stanowią powód do dumy. Każdy zadowolony klient to powód do radości. Z pewnością duże znaczenie dla rozwoju firmy miało przeniesienie w 1992 r. siedziby ze Swarzędza do Poznania, adaptacja nowego budynku, następnie rozbudowa. Od 2001 r. mamy wdrożony system zarządzania jakością. Wprowadzenie siedemnaście lat temu tak powszechnie stosowanego dzisiaj systemu zarządzania ISO 9001 (wówczas 9002) było wyzwaniem, ale pomogło firmie działać sprawniej, zgodnie z ustalonymi procedurami. Bardzo istotne, ze względu na obecność naszych produktów na rynku europejskim, było również otwarcie przedstawicielstw na rynki Czech i Słowacji oraz Rumunii i Węgier. Pozwala nam to na bezpośredni kontakt z klientami, co jest dla nas bardzo istotne. Tym, co z pewnością przyniosło nam dużo satysfakcji, a stwarzało problemy, było przekonanie klientów w latach 80. i 90. XX wieku., że towar nasz, krajowy, produkowany w Poznaniu czy Swarzędzu, jest tak samo dobry albo lepszy od towarów konkurencyjnych z importu. Doskonale pamiętamy, że wszystko, co pochodziło z zagranicy, było „lepsze” z definicji. Taki był odbiór społeczny. My przez lata budowaliśmy markę i zdobywaliśmy zaufanie klientów, doskonaląc nasze produkty, dopasowując je do wymagań odbiorców. Uczciwa współpraca zarówno z klientami, jak i dostawcami, a nawet z firmami o podobnym profilu działalności jest dla nas bardzo istotna. Jesteśmy współzałożycielem Polskiego Związku Producentów i Przetwórców Izolacji Poliuretanowych PUR i PIR „SIPUR”. Źródłem największej satysfakcji jest właśnie partnerstwo. Dobre i uczciwe relacje z naszymi kontrahentami były i są dla nas bardzo istotne.

Polychem Systems ma bogatą filozofię CSR, która opiera się na myśleniu, że innowacja pochodzi od człowieka. Co skłoniło państwa do przyjęcia takiej strategii i jakie są jej najważniejsze elementy?
Mamy własny dział rozwoju, w którym zatrudniamy technologów tworzących nowe produkty lub dostosowujących istniejące wyroby  do potrzeb klientów. Innowacyjność jest więc naszą codziennością. To jednak nie wszystko, co kryje się pod pojęciem innowacyjności. Trzeba tu także wymienić dzielenie się doświadczeniami i obserwacjami, które można zastosować we współpracy z klientem czy wewnątrz organizacji. W pewnym sensie firma jest tworzona oddolnie. Oczywiście są tu struktura organizacyjna i podział kompetencji, jednak staramy się też, aby zadania wykonywane przez pracowników pokrywały się nie tylko z ich kompetencjami zawodowymi, ale również zainteresowaniami czy preferencjami. Przecież właśnie w pracy spędzamy znaczną część życia, więc dobrze, gdy także w firmie możemy stworzyć pewną swoją przestrzeń aktywności. Z dołączeniem do zespołu nowych osób oraz rozwojem naszych pasji pojawiają się też nowe inicjatywy. Jako firma jesteśmy aktywni sportowo – mamy aktywną grupę biegaczy, są też w zespole zapaleni rowerzyści, fani rocka czy bluesa oraz wędkarze.

Państwa produkcja potrzebuje wykwalifikowanych pracowników na każdym z etapów produkcji. Jak konstruują państwo ofertę dla nowych kandydatów i w jaki sposób radzą sobie na trudnym rynku pracownika?
Od lat stawiamy na absolwentów poznańskich szkół i uczelni. Nasza firma ściśle współpracuje z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w zakresie edukacji młodych ludzi. W 2011 r. braliśmy czynny udział w pracach nad programem nauczania modułowego dla specjalności technik mechatronik. Wielu naszych pracowników dołączyło do nas zaraz po studiach, nierzadko będąc u nas wcześniej na praktyce. Nie boimy się stawiać na ludzi młodych. Wiemy, że pracy w firmie, niezależnie od profilu działalności, trzeba się nauczyć. My dajemy tę możliwość. Co ważne, ci młodzi ludzie zostają w firmie na lata. Rozwijają się, awansują, uczą kolejne pokolenia. 

Jaką strategię przyjęli państwo, aby ograniczyć rotację? Jakie działania przynoszą najlepsze efekty?
Problem rotacji pracowników u nas właściwie nie istnieje i mam nadzieję, że tak zostanie. Większość pracowników Polychem Systems ma wieloletni staż. Myślę, że dla trwałości zespołu bardzo istotne jest poczucie stabilności. Nasza firma jest 
namacalna, prawdziwa – jest produkcja, są surowce, dostawy, klienci. I to, o czym już wspomniałam – ważne są relacje. Istotne jest również to, aby w pracy czuć się dobrze i być docenionym. Innym ważnym czynnikiem jest umożliwienie rozwoju osobistego, np. przez szkolenia czy wspieranie pasji. Stworzenie przestrzeni na własną inicjatywę i zapewnienie godziwych warunków pracy daje poczucie komfortu, które jest zauważane przez pracowników. My jako pracownicy dobrze się znamy, nie j...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 numerów czasopisma "Menedżer Produkcji"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dodatkowe dokumenty do pobrania i samodzielnej edycji
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy