Dołącz do czytelników
Brak wyników

Konflikty na hali

10 listopada 2021

NR 65 (Październik 2021)

7 klasycznych i 2 współczesne marnotrawstwa w firmach produkcyjnych

0 14

Straty czy inaczej marnotrawstwa można spotkać w każdej firmie bez względu na rodzaj prowadzonej działalności. Szczególnie dobrze widać je w firmach produkcyjnych. Również tam wyeliminowanie ich ma największe przełożenie na osiąganie celów i wyniki finansowe przedsiębiorstwa. W artykule przedstawię siedem podstawowych marnotrawstw opisanych jeszcze w XX wieku. Ponadto podpowiem, jakie techniki czy metody zastosować, aby zminimalizować straty. Dodatkowo wspomnę o dwóch bardziej współczesnych marnotrawstwach polegających na niewykorzystaniu potencjału zatrudnianych pracowników oraz gromadzonych danych.

Co to są marnotrawstwa?

Punktem wyjścia do zdefiniowania tego, czym są marnotrawstwa w filozofii Lean, powinno być poznanie tzw. wartości dodanej. Aby ją zrozumieć, najlepiej zadać sobie pytanie, 
czy dana czynność wpływa na to, że sam produkt się zmienia, czy jedynie towarzyszy procesowi produkcji. Inaczej mówiąc, czy z punktu widzenia klienta dana procedura ma wartość, czy sprawi, że produkt będzie lepszy, wydajniejszy, a zatem, czy jest w stanie zapłacić za tę pracę. Prostym przykładem może być klient, który chce kupić butelkę wody mineralnej. Z jego punktu widzenia jedynym procesem, za który jest gotowy zapłacić, jest nalanie wody do butelki i jej zakręcenie. Natomiast wszystkie inne czynności, takie jak kupienie i magazynowanie pustych butelek, przewiezienie ich i włożenie do maszyny, która napełnia butelkę, a także przechowywanie gotowych produktów w magazynie, aby czekały na dystrybucję, to czynności niedające wartości klientowi. Wszystkie te dodatkowe czynności nie przynoszą wartości dodanej, nie wpływają na końcową jakość. Można zatem stwierdzić, że są one zbędne i można dążyć do ich eliminacji. Taiichi Ohno nazwał takie czynności marnotrawstwami lub stratami (z jap. muda). Wyróżnił siedem takich strat, które omówię, po kolei, poniżej.

POLECAMY


[1] Oczekiwanie
Oczekiwanie jest łatwe do zdefiniowania i zauważenia. Mamy z nim do czynienia wtedy, kiedy pracownik pozostaje bezczynny, nie wykonuje żadnej pracy, chociaż teoretycznie w tym czasie mógłby coś robić. Co może być tego przyczyną? Na przykład oczekiwanie na materiał, gdyż osoba odpowiedzialna za dostarczenie niezbędnych składników czy części nie wywiązała się ze swoich obowiązków bądź sama oczekuje na załadunek w innym miejscu. Podobna sytuacja to oczekiwanie na półprodukt z wcześniejszego stanowiska pracy. Oczekiwanie to również czas, w którym pracownik czeka, aż maszyna wykona konkretną czynność – wkręci śruby, nagrzeje materiał itp.
Z oczekiwaniem mamy do czynienia również podczas przezbrojenia maszyn oraz kiedy w maszynie przeprowadzane są prace serwisowe. Zawsze wtedy, kiedy pracownik ma możliwość coś zrobić, ale nie może, ponieważ maszyna jest wyłączona z użytku.
Z pomocą w poradzeniu sobie z oczekiwaniem może przyjść kilka technik Lean Management. Jedną z nich jest na przykład dbanie o park maszynowy i serwisowanie urządzeń, zanim ulegną awarii. Przydatne może się okazać mapowanie strumienia wartości, pomoże zaplanować usprawnienia i optymalizacje, które sprawią, że produkcja będzie płynniejsza.

[2] Transport
W gruncie rzeczy klienta nie interesuje, jaką drogę muszą przemierzyć materiały, surowce lub części z magazynu do miejsca, w którym wytwarza się z nich produkt. Nie interesuje go również, ile czasu trwa przewożenie półproduktów między kolejnymi stanowiskami pracy. Żaden transport nie powoduje, że produkt końcowy staje się w jakiś sposób lepszy, więc sam w sobie jest marnotrawstwem. (Chociaż wiemy, że jakiegoś rodzaju transport musi na produkcji wystąpić). Częstą przyczyną nadmiernych strat w tym zakresie jest nieoptymalny rozkład poszczególnych stanowisk, duża odległość od magazynu lub nieadekwatne czy zbyt powolne urządzenia transportujące, takie jak wózki widłowe.
Dodatkowo podczas transportu może dojść do uszkodzenia części lub produktów, a nawet do ich zgubienia.
Zbędny transport można wyeliminować poprzez lepsze zorganizowanie przestrzeni produkcyjnej i magazynowej. Przydatne okaże się do tego wykonanie obecnego layoutu, czyli układu lub planu graficznego fabryki wraz z dokładnymi pomiarami dotyczącymi transportu. Pozwoli to na zaplanowanie go od nowa w sposób optymalny.

[3] Ruch
Ten rodzaj straty dotyczy pracowników, którzy w swojej codziennej pracy muszą wykonywać zbyt dużo ruchów lub przechodzić z miejsca na miejsce, aby zrealizować zadanie. Przykładem może być zbyt duża odległość między dwoma maszynami, które obsługuje jeden pracownik lub niepotrzebne przejście po narzędzia. Zbędny ruch to również wielokrotna potrzeba schylania się czy obracania. Te niepotrzebne czynności nie tylko zabierają czas i męczą dodatkowo pracownika, ale także sprawiają, że zwiększa się prawdopodobieństwo urazów, a co za tym idzie, zwolnień lekarskich i konieczności szukania osób na zastępstwo.
Dobrym pomysłem na zmniejszenie tej straty jest przekształcenie stanowisk pracy zgodnie z metodą 5 S, co pozwoli na zorganizowanie stanowisk w bardziej ergonomiczny sposób. Z pomocą przyjdzie też tutaj kanban transportowy, dzięki któremu pracownikowi nigdy nie zabraknie części czy półproduktów. 

[4] Nadprocesowość
To zjawisko polega na tym, że czasami w zakładach produkcyjnych czy usługowych część procesów jest najzwyczajniej w świecie zbędna. Na przykład stworzenie raportu, którego nikt nie czyta i nikt nie wyciąga z niego żadnych wniosków, jest czynnością zdecydowanie zbędną. W procesie produkcji zauważa się nadprocesowość w przeznaczaniu zasobów w nadmierną kontrolę jakości produktów. Sprawdzenie, czy wyroby są wykonane ze standardami, jest ważne, jednak raz sprawdzony produkt być może nie musi być poddawany kolejnym kontrolom? Ten rodzaj straty jest dość trudny do zauważenia. Dlaczego? Ponieważ z punktu widzenia menedżera zespół pracuje, jest w ciągłym ruchu – firma funkcjonuje pełną parą. W przypadku omawianego wcześniej oczekiwania dość łatwo możemy dostrzec, że pracownik czeka na materiał. W przypadku nadprocesowości (czy nadjakości) nie zauważymy problemu, jeżeli dobrze nie przeanalizujemy, jak wygląda cały proces. A w tym doskonale sprawdzi się jedno z narzędzi Lean Management – mapa strumienia wartości, która analizuje proces powstawania wyrobu od A do Z. Często po stworzeniu takiej mapy jak na dłoni widać, które elementy są zbędne i które można wykluczyć, bez szkody dla produktu. Można też spytać pracowników, czy są jakieś elementy, które wydają im się niepotrzebne lub bezsensowne. Bardzo często wskazane przez nich informacje są trafne i mogą posłużyć do wyeliminowania tej straty. 

[5] Wady/braki/defekty
Za towar z wadą lub defektem klient z pewnością nie chce płacić, więc powstawanie takich produktów to zdecydowanie strata. I to ta, którą najłatwiej zobaczyć. To marnotrawstwo może powstać na każdym z etapów produkcji, ale także podczas transportu czy poprzez zakup wadliwych surowców lub półproduktów. Czasami okazuje się, że to pracownik wykonał jakąś czynność źle lub niedokładnie, co doprowadziło do powstania defektu. Wada wyrobu gotowego to strata wyjątkowo dotkliwa. Nie dość, że straciliśmy zasoby na stworzenie wadliwego, a tym samym niesprzedawanego produktu, to jeszcze musimy poświęcić kolejne, żeby ponownie go wykonać.
Do tego w wyniku wad może ucierpieć reputacja firmy, szczególnie w przypadku, kiedy do klienta trafi zamówienie niespełniające jego wymagań.
Przyczyn powstawania defektów jest sporo. W ich eliminacji może pomóc szkolenie pracowników lub stworzenie takiego stanowiska pracy, które wyeliminuje możliwość popełniania błędów. Ale defekty mogą powstawać również przez niesprawne maszyny czy źle zabezpieczony ładunek. Znalezienie najczęstszych przyczyn tego zjawiska to ważna część poradzenia sobie z tą stratą.

[6]  Zapasy
Posiadanie dużego poziomu zapasów części i surowców często wydaje się mądrym posunięciem. Robiąc zapasy, mamy świadomość, że może przyjść taki moment, kiedy wykorzystamy je i zyskamy przewagę nad konkurencją. Może to być kontrahent, który szuka produkowanego przez naszą fabrykę produktu i zależy mu na czasie lub możliwość przedłużenia działalności zakładu w sytuacjach nadzwyczajnych (na przykład lockdown spowodowany pandemią COVID-19 w 2020 roku). Jednak takie wydarzenia są niezwykle rzadkie. Z konkurencją lepiej walczyć jakością i szybszą realizacją zamówień na co dzień, chociażby poprzez dobór dostawców mogących zrealizować szybkie dostawy.
Posiadanie nadmiernych zapasów jest w dłuższej perspektywie nieopłacalne. Przede wszystkim zakupiony towar to pieniądze, którymi nie można obracać. Co więcej, towar musi być gdzieś przechowywany, a to z kolei wiąże się z koniecznością budowy czy wynajmu kolejnych magazynów, które trzeba obsługiwać.

[7]  Nadprodukcja
Przed chwilą pisałem, że tworzenie zapasów surowców i części niekoniecznie jest dobrą praktyką, to teraz zwrócę uwagę na magazyn wyrobów gotowych, bo właśnie tego dotyczy nadprodukcja. Mamy z nią do czynienia wtedy, kiedy tworzone jest zbyt dużo dóbr lub półproduktów na poszczególnych stanowiskach. Przyczyn może być kilka – od braku dobrych danych o potrzebach rynku, poprzez źle zbilansowane linie produkcyjne, nieadekwatne plany produkcyjne, aż po różnice wydajności poszczególnych maszyn. Podobnie jak w przypadku nadmiernych zapasów, nadprodukcja powoduje konieczność zakładania nowych magazynów, a to wiąże się z dodatkowym, niepotrzebnym transportem, co zwiększa prawdopodobieństwo powstania kolejnych strat – oczekiwania czy wad. Dlatego warto zadbać o to, aby w miarę możliwości nie doprowadzać do nadprodukcji. Szczególnie w branżach, w których wyroby tracą ważność lub którymi rządzi moda, bo możemy zostać z wielką partią wyrobów, które trzeba będzie w całości uznać za stratę.

Jak przeciwdziałać stratom – ogólne zasady

Przede wszystkim należy pamiętać, że nie da się wyeliminować wszystkich strat, które zidentyfikujemy w naszym przedsiębiorstwie. Ważne jest również zrozumienie, że redukcja strat to proces ciągły, polegający na szukaniu i testowaniu wielu rozwiązań. Z tego założenia wychodzi między innymi, wspomniane wcześniej, szczupłe zarządzanie, czyli Lean Management. Jest to filozofia ciągłego doskonalenia linii produkcyjnej, poziomu świadczenia usług oraz firmy jako całości. Ważną jej częścią, która zapewniła jej międzynarodowy sukces, jest zestaw metod, które ułatwiają i przyspieszają dokonywanie zmian w organizacji. Aby zacząć walczyć ze stratami, warto wykorzystać tzw. mapowanie strumienia wartości. Jest to metoda, która pomaga w przeanalizowaniu całego procesu produkcji i zidentyfikowaniu tzw. wąskich gardeł, czyli najsłabszych ogniw w danym procesie. (Więcej o mapowaniu procesów można przeczytać w jednym z poprzednich artykułów: https://www.menedzer-produkcji.pl/artykul/planowanie-czyli-gra-warta-swieczki-case-study-poltra-sp-z-o-o).
Inne metody specjalizują się w poprawianiu konkretnych elementów procesów. SMED przyspiesza czasy przezbrojeń, a balansowanie linii zmniejsza marnotrawstwo związane z oczekiwaniem na półprodukt z wcześniejszego etapu. 
5S porządkuje stanowiska pracy i ułatwia jej organizację, a Poka-yoke minimalizuje wady produktów. Zatem chcąc przeciwdziałać stratom, warto wykorzystać narzędzia proponowane przez Lean Management. Czasami, szczególnie kiedy mamy już wdrożone metody Lean, wystarczy przyłożyć się do systemu szkoleń nowych pracowników i przypominać tym bardziej doświadczonym o zasadach panującym 
w przedsiębiorstwie.
Wspomniane marnotrawstwa, choć wciąż aktualne, nie wyczerpują jeszcze w puli strat, z którymi spotykamy się w przedsiębiorstwach. Wspomnę jeszcze o dwóch stratach, tym razem opartych na błędach zaniechania.

Nowe podejście do marnotrawstw

Spora część firm produkcyjnych identyfikuje powyższe straty w swoich firmach. Wprowadza i testuje, lepiej lub gorzej, metody, które mają za zadanie ich zniwelowanie. Dzięki czemu produkty wytwarzanie są z mniejszą stratą dla przedsiębiorstwa. Chociaż opisane w XX wieku marnotrawstwa są wciąż aktualne, to w XXI wieku zarządzający dużymi firmam...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 numerów czasopisma "Menedżer Produkcji"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dodatkowe dokumenty do pobrania i samodzielnej edycji
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy