Jako wieloletni praktyk i trener lean management w swojej pracy stale widzę ten sam problem, a mianowicie sprowadzanie lean do zestawu narzędzi i ignorowanie fundamentów zarządzania. To dlatego próby wdrażania lean często kończą się porażką.
REKLAMA
Fundamentalny błąd. Czy w ogóle wiecie, po co wdrażacie lean?
Zanim na hali pojawi się pierwsza sygnały i hasła promujące, czyli kick of projektu, zarząd i kadra kierownicza muszą uczciwie odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: Po co właściwie chcemy zmienić naszą firmę?
Większość nieudanych wdrożeń w polskich zakładach wisi na złych motywacjach:
- „Bo centrala od nas tego wymaga” – traktowanie lean jako przykrego obowiązku związanego z wizytami pracowników centrali.
- „Bo to widzimisię prezesa lub chwilowa moda” – chęć pochwalenia się nowoczesną halą i kolorowymi tablicami przed gośćmi.
- „Bo chcemy po prostu ciąć koszty” – szukanie oszczędności poprzez wdrażanie projektów doskonalących, co pracownicy natychmiast odczytują jako zagrożenie dla swoich etatów.
Chęć oszczędzania jest naturalnym celem biznesowym, ale czy j...
