Dołącz do czytelników
Brak wyników

Konflikty na hali

3 września 2021

NR 64 (Sierpień 2021)

Programiści w automatyce – jako konkurować z branżą IT?

0 23

„U programistów stabilnie – pensje rosną” – mówi tytuł artykułu Wojciecha Kulika z portalu Benchmark.pl ze stycznia tego roku [1]. Autor analizuje raport rynkowy przygotowany przez firmę NoFluffJobs – portal z ofertami pracy dla specjalistów z branży IT [2]. Podsumowanie wykazuje między innymi aż kilkunastoprocentowy wzrost wynagrodzeń rok do roku w tym sektorze.

To dane za rok 2020, a eksperci spodziewają się porównywalnych lub większych wzrostów za rok 2021. Wynika to z dwóch podstawowych czynników i wielu pomniejszych. Najważniejsze to jednak inflacja i wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw o aż 10% rok do roku średnio w całej Polsce [3] oraz galopujące wręcz zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się oprogramowaniem [4].

POLECAMY

Luka kompetencyjna na rynku IT

Eksperci zakładają, że luka kompetencyjna pomiędzy popytem i podażą programistów potrwa w Unii Europejskiej do 2030 roku [4]. Jeszcze kilka lat temu Komisja Europejska szacowała liczbę wakatów programistycznych na 1 mln, dzisiaj to „zaledwie” 600 tysięcy. Zaledwie oczywiście w cudzysłowie, ponieważ to wciąż ogromna liczba. Nawet jeśli rzeczywiście podaż spotka popyt na usługi programistyczne już za dziewięć lat, tak szybkie zapełnienie rynku specjalistami będzie się wiązać z pojawieniem się na rynku programistów o realnie niskich kwalifikacjach, pośrednich umiejętnościach, a wcale nie mniejszych od innych wymaganiach finansowych.

Czwarta rewolucja przemysłowa – cyfryzacja i automatyzacja

Równolegle przeanalizować należy problematykę cyfryzacji i automatyzacji produkcji i przemysłu ogółem. Mowa nie tyle o używaniu przez te firmy komputerów, co już dawno stało się standardem, ile o obecności technologii informacyjnych dosłownie na każdym kroku ich działania. Od rekrutacji i obsługi klienta, poprzez obsługę zamówień i zwrotów, regulację stanów magazynowych, planowanie i zarządzanie produkcją i utrzymaniem ruchu, monitoring stanu maszyn, komunikację między nimi, automatyzację, aż po wysokopoziomową ocenę efektywności przedsiębiorstwa. Każdy proces realizowany jest lub przynajmniej wspierany przez konkretne oprogramowanie. Przyspiesza to pracę, ułatwia jej kontrolowanie, sprzyja oszczędnościom i podwyższaniu jakości. Jest tylko jedno „ale” – praca z zaawansowanym oprogramowaniem wymaga bazowych umiejętności, by je obsłużyć, a także wysoko wyspecjalizowanych umiejętności, by móc je zaprojektować, zaimplementować, wdrożyć i rozwijać. Wymagana jest tutaj wiedza ekspercka. Najtrudniejsze elementy programowania – algorytmika, logika rozmyta, analiza obrazów, sztuczna inteligencja, machine learning – potrzebne są tam, gdzie implementowane są systemy cyfrowej automatyki przemysłowej. Im bardziej złożone rozwiązanie, tym większe wyzwanie dla zespołu programistycznego.

Potrzeby przemysłu z zakresu IT

Czy oznacza to, że przemysł musi konkurować z IT o specjalistów? Odpowiedź jest typowo inżynierska – to zależy. Jeśli firma decyduje się na skorzystanie z gotowych rozwiązań, systemów IT dostępnych od ręki do delikatnego dostosowania przez specjalistów dostawcy do potrzeb odbiorcy, wówczas posiadanie własnego zespołu programistycznego nie jest konieczne. Kupno takich systemów nie jest tanie, korzysta z nich jednak wiele firm, co pozwala na zminimalizowanie tego kosztu. Użycie systemu z półki nie zawsze jest jednak możliwe. Niektóre procesy produkcyjne są na tyle specyficzne, że po prostu nikt nie rozwija oprogramowania, które by dany proces obsługiwało. Przykładem może być zaawansowana analiza obrazów z konkretnego procesu, który pojawia się w jednej, może dwóch firmach na skalę kraju. Sterowanie procesem w oparciu na obrazie i innych wartościach pomiarowych, tak by kilkanaście lub kilkadziesiąt maszyn i urządzeń współpracowało ze sobą w określony sposób, wymaga miesięcy badań, analizy i projektowania. Dopiero później system jest wdrażany, sprawdzany, poprawiany, sprawdzany, poprawiany, sprawdzany, poprawiany – i tak bez końca. Rozwój specjalistycznego oprogramowania często nigdy się nie kończy, ponieważ sam proces zdąży ewoluować, zanim system będzie gotowy. To bardzo trudna gra – balansowanie pomiędzy kosztem rozwoju systemu a zyskiem z jego implementacji.
Do tego typu przedsięwzięć potrzebne są całe zespoły programistyczne. Czasami małe – jedno-, kilkuosobowe. Wówczas rozwój oprogramowania trwa dłużej, a całe przedsięwzięcie jest bardziej mozolne. Innym razem pracuje ze sobą kilku, a nawet kilkudziesięciu specjalistów – architektów, programistów, testerów, grafików. Dzięki zaangażowaniu dużego zespołu prace idą sprawnie do przodu. Bardzo łatwo jest jednak przekroczyć budżet i popełnić błąd, a duży zespół IT kosztuje ogromne pieniądze.

Koszty zatrudnienia programisty

Jak podaje „Gazeta Prawna”, zatrudnienie jednego programisty lub programistki na poziomie średnio zaawansowanym (tzw. mid/regular) bezpośrednio do firmy na umowie o pracę kosztuje średnio 12 tysięcy złotych brutto miesięcznie [5]. Osoby o lepszych kwalifikacjach, tzw. seniorzy, zarabiają pomiędzy 13 a 18 tysięcy brutto. Mowa więc średnio o 14,5 tysiącach kosztu pracodawcy miesięcznie za jedną osobę. Łatwo więc policzyć, że przy kilkuosobowym zespole koszt projektu może wynieść nawet 100 tysięcy złotych miesięcznie przy zatrudnieniu bezpośrednim.
Alternatywą jest zdecydowanie się na zaangażowanie zewnętrznej firmy informatycznej zatrudniającej programistów do rozwoju dedykowanego oprogramowania. Firm IT, które specjalizują się w produkcji, jest jednak relatywnie mało, a ich gaże są zazwyczaj dwa razy większe na osobę niż w przypadku zatrudnienia bezpośredniego. Zaletą takiego rozwiązania na pewno jest zrzucenie odpowiedzialności za zrekrutowanie i zarządzanie zespołem informatycznym z barków własnych na barki dostawcy usługi. Może się jednak okazać, że system IT, który potrzebny jest w firmie, jest na tyle specyficzny i wymaga tak głębokiego wgryzienia się w meandry funkcjonowania procesu, który ma obsłużyć, że zatrudnienie programistów bezpośrednio jest konieczne. I wówczas zadajemy sobie podstawowe pytanie – jak konkurować o programistów z firmami, które specjalizują się w ich wyszukiwaniu i rekrutowaniu?

Ciekawa oferta, możliwości rozwoju

W przemyśle są pieniądze. Wszystko zależy więc od ustalenia priorytetów. Jeśli nowy system IT jest z punktu widzenia firmy istotny, wówczas środki na nową rolę lub role prawdopodobnie znajdą się w budżecie. Zakładając więc, że finanse nie są problemem, jakie inne aspekty należy wziąć pod uwagę, chcąc konkurować z firmami wytwarzającymi oprogramowanie u dobrych programistów? W pierwszym kroku trzeba przykuć ich uwagę. Programiści i programistki szukają możliwości szybkiego rozwoju, nauki ciekawych technologii i rozwiązań w krótkim czasie. Istotna jest dla nich możliwość nauki od lepszych specjalistów – dobrze więc, aby w zespole był przynajmniej jeden senior, czyli naprawdę doświadczony programista, który mógłby poprowadzić mniej doświadczone osoby. W świecie IT liczą się też projekty. Jeśli wyzwanie jest ciekawe, pozwala na poznanie nowej techn...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 numerów czasopisma "Menedżer Produkcji"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dodatkowe dokumenty do pobrania i samodzielnej edycji
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy