Optymalizacja procesu zamiast zwiększania obsady

Komentarz ekspercki

Znaszych doświadczeń w dostarczaniu rozwiązań wspierających procesy produkcyjne wynika, że problem z efektywnością usług nie zawsze oznacza konieczność zwiększenia zespołu odpowiedzialnego za ich realizację. Często lepszy efekt daje zmiana sposobu organizacji pracy, np. w procesie utrzymania czystości ważna jest częstotliwość wykonywania zadań, ich kolejność czy zastosowana technologia.
Podstawą decyzji optymalizacyjnych zawsze powinny być dane. Dlatego analizujemy m.in. czas realizacji poszczególnych prac, obciążenie stref i wykorzystanie zasobów. Dzięki temu możemy ocenić, czy przyjęty harmonogram rzeczywiście odpowiada potrzebom zakładu. Zdarza się, że niektóre czynności wykonywane są zbyt często, a inne obszary wymagają zintensyfikowania działań. Cyfryzacja i opomiarowanie usług pozwalają więc lepiej alokować zasoby, zamiast sięgać po rozwiązanie polegające na zwiększaniu liczby pracowników.
Oczywiście zdarza się, że specyfikacja zamówienia z góry określa liczbę etatów i częstotliwość prac. W takiej sytuacji realizujemy wymagania klienta, ale jednocześnie na podstawie danych pokazujemy miejsca, w których można zmienić sposób organizacji usługi bez obniżania jej standardu. Rozmowa nie dotyczy więc wyłącznie liczby roboczogodzin, ale tego, jaki efekt ma zostać osiągnięty – pod względem bezpieczeństwa, jakości, czasu reakcji czy zachowania ciągłości procesu. To pozwala z czasem przejść od sztywno określonej obsady do elastycznego systemu dostosowanego do rzeczywistych potrzeb zakładu.
 

REKLAMA

Przypisy