Kiedy dziesięć lat temu po raz pierwszy przekraczałam próg hali produkcyjnej, nie przypuszczałam, że moja zawodowa ścieżka zwiąże się z tą branżą na dłużej. Świat PRODUKCJI – środowisko precyzyjne, techniczne, zorganizowane – sprawiał wrażenie przestrzeni, w której najważniejsze są efektywność i konkretne rezultaty. Z czasem jednak dostrzegłam, że równie istotne są tu relacje międzyludzkie, współpraca oraz otwartość na nowe perspektywy.