W biznesie dużo mówimy o sile liderów: to oni odpowiadają za wynik, jakość i bezpieczeństwo. Tymczasem coraz częściej rozjeżdża się rola pracowników w tej układance. Gdy firmy mówią „brakuje nam zaangażowania”, w domyślnych rozwiązaniach najczęściej padają podwyżki albo kolejne szkolenia menedżerskie. Problem jest głębszy: spada poczucie wpływu i odpowiedzialności po stronie zespołów – a tego nie naprawi jednorazowy wzrost płac. Globalnie około 62% ludzi deklaruje brak zaangażowania, a według najnowszego badania Gallupa – w Polsce pełne zaangażowanie sięga zaledwie 8–10%. W takim kontekście rośnie znaczenie followershipu – aktywnej, odpowiedzialnej postawy pracowników, którzy współtworzą sposób działania zespołu.