Od ponad 20 lat pracuję z młodymi ludźmi – zarówno jako menedżer, jak i współpracownik. Widziałam, jak zmienia się świat, wartości, sposób komunikacji, styl uczenia się i podejście do pracy. Jedno natomiast pozostaje w wielu firmach produkcyjnych niezmienne – sposób wdrażania nowych pracowników. I choć zmienił się świat, to onboarding w niektórych miejscach wygląda dokładnie tak samo, jak dwie dekady temu. A przecież przed nami zupełnie inne pokolenie – generacja Z, a już za moment Alpha – wychowane w cyfrowej rzeczywistości, z ogromną potrzebą sensu, szybkiej informacji zwrotnej i elastycznego podejścia.